W kinach pojawił się film "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona". Czy sam obraz jest tak ciekawy jak sugeruje to tytuł? O tym pisze Mateusz Adamski.
"Czy czas mógłby płynąć odwrotnie a wskazówki zegara obiegać tarczę w
przeciwnym kierunku? Czy życie człowieka musi rozpoczynać się młodością
i kończyć śmiercią w wieku podeszłym? Benjamin urodził się w
niezwykłych okolicznościach. Przyszedł na świat w dzień zakończenia
pierwszej wojny światowej, lecz nie to było nadzwyczajne – przyszedł na
świat będąc starcem i z każdą chwilą stawał się młodszy. Oto „Ciekawy
przypadek Benjamina Buttona” - fragment recenzji Mateusza Adamskiego, do której lektury zachęcamy.