|
Już 11 lipca wchodzi na ekrany polskich kin najnowsza,
znakomita produkcja nowojorskiego reżysera Petera Berga ”Hancock”. To prawdziwy
hit tego lata!
Film opowiada o niecodziennych, przezabawnych losach
znienawidzonego przez lokalną ludność i władze miasta zapyziałego herosa –
pijaczyny, który to obdarzony nadprzyrodzonymi zdolnościami, bez problemu radzi
sobie z plagą przestępstw, spędzających sen z powiek bezradnym kolegom - gliniarzom
z Los Angeles. Fabuła filmu wydaje się tym zabawniejsza, że sam superbohater
nie ma pojęcia o swoim pochodzeniu. Niezrozumiany przez otoczenie, zniesmaczony
samotnym, monotonnym życiem, nie liczy się z innymi, a przede wszystkim z
własnymi niepowodzeniami. Wyrządzając gigantyczną ilość strat, w ferworze swych
podniebnych wyczynów, niefortunnie trafia do miejsca, w którym czekają już na niego znajome twarze… Naprzeciw
nieuniknionym tarapatom wychodzi mu przedstawiciel światowej marki firmy
PR-owskiej, Ray Embrey (Jason Bateman), rewanżując się tym samym za
wcześniejszą przysługę. Odtąd rozpoczyna się usilna praca nad poprawieniem
wizerunku superbohatera, co ani na chwilę nie pozwala powstrzymać się widzom od
śmiechu. Akcja filmu zaskakująco zmienia bieg zdarzeń, a wraz z nim jego
atmosferę, gdy w grę wchodzi… Drugi superbohater! A kogo reżyser postanowił
obsadzić w tej roli, musicie zobaczyć już sami... Rola tytułowej postaci nie mogła przypaść nikomu innemu niż
rozbrajającemu swoim charyzmatycznym urokiem, Willowi Smithowi, współproducentowi
filmu, doskonale znanemu z kultowego amerykańskiego serialu z lat ‘90 Bajer z
Bell Air, w którym, mogliśmy śledzić jego pierwsze, aktorskie kroki. I tym
razem wirtuoz srebrnego ekranu powala nas najwyższej klasy kunsztem, ubranym w
rewelacyjną, humorystyczną konwencję. ”Hancock” z pewnością jest warty obejrzenia. Kapitalny scenariusz (Vincent
Ngo, Vince Gilligan), doskonałe, zniewalające swym komizmem teksty
rozbrzmiewające w ustach Smitha, ciepła i przejmująca muzyka autorstwa Johna
Powella oraz widowiskowe efekty specjalne, to prawdziwy przysmak tegorocznych
wakacji! Film bez wahania zasługuje na uznanie. Twórcy nie oszczędzili widzom potężnej
dawki emocji, pamiętając o obu płciach i idących za tym nieco odmiennych wymaganiach,
wplatając w fabułę wątki sensacji, komedii, obyczaju a nawet romansu, gdzie
popis daje pełna wdzięku Charlize Theron. Do kin!
|